Furniture Cars, czyli meble z części samochodowych


Biurko z Rolls Royce’a lub z Lamborghini Gallardo, stoły do knajp z Malucha, sofy z legendarnej Cobry, BMW lub innych aut. Meble z części samochodowych produkowane przez Furniture Cars to wyroby unikatowe i kosztowne. Jest jednak wąska grupa klientów, którzy gotowi są zapłacić za każdy egzemplarz kilka lub kilkanaście tysięcy Euro, by mieć poczucie, że są właścicielami jedynego takiego mebla na całym świecie. 

Meble z części samochodowych produkowane przez Furniture Cars zdobią eksponowane miejsca w siedzibach firm, restauracjach oraz w mieszkaniach i domach osób prywatnych.

Firma Furniture Cars została założona przez mgr inż. Jacka Wyrębkiewicza. Początkowo główną działalnością firmy było tworzenie stron internetowych. W 2014 roku profil działalności został dość radykalnie zmieniony. Wówczas to rozpoczęła się produkcja mebli z części samochodów.

 

Skąd pomysł na meble z części samochodowych?

Założyciel Furniture Cars od jakiegoś czasu był coraz bardziej znużony produkcją stron, aplikacji i wszelki usługami, które dotąd wykonywał. W pewnym momencie wprowadził do lokalnych salonów fryzjerskich fotele dla dzieci bazujące na konstrukcji samochodzików akumulatorowych. Przydało się — zresztą kolejny — raz wykształcenie inżynierskie Pana Wyrębkiewicza. Dalej sprawy potoczyły się już dość szybko. Pomysł z dziecięcymi fotelikami dla salonów fryzjerskich chwycił, ale firma chciała rozwijać się dalej. Resztę historii znamy.

Wygląda znajomo? Tak, to Mercedes Benz

 

Zadałem kilka pytań założycielowi Furniture Cars, Panu Jackowi Wyrębkiewiczowi

 

Jacy klienci zamawiają Wasze produkty, osoby prywatne czy instytucje i firmy?

I jedni i drudzy, z przewagą firm. Przykładowo największe zlecenie,  jakie do tej pory zrealizowaliśmy to meble do siedziby Good Year w Warszawie. Były też realizacje dla telewizji TVN, czy sofy na bazie BMW do programu na kanale Polo TV.

Biurko prawdziwego fana motoryzacji

Czy „prefabrykaty” pochodzą z oryginalnych samochodów?

W zdecydowanej większości tak. Wyjątkiem jest popularny Maluch, będący bazą wielu naszych realizacji. W tym celu przygotowaliśmy formę, w której odlewamy kształt karoserii Malucha z tworzywa sztucznego. Nie są to więc oryginalne części, za to klienci zyskują. Auta np. nie trzeba rejestrować, a z ciekawostek mamy w Polsce przypadki, gdy prawo tego nakazuje. Kolejną korzyścią jest czas – oszczędzamy go nie szukając części, nie naprawiając skorodowanych elementów itd.

Mebel na bazie limuzyny Rolls Royce

Inaczej jest w przypadku innych niż Fiat 126P aut będących bazą pod nasze meble. I tu każdy mebel, ma swoją dłuższą historię, analogicznie jak samochód który posłużył jako baza do jego produkcji. Rolls Royce’a pod budowę biurka musieliśmy zakupić w komisie samochodowym. Był w całkiem niezłym stanie. Wcześniej służył jako limuzyna wożąca nowożeńców do ślubów i mógł tak służyć jeszcze długo. Nawet moja ekipa miała opory przed rozebraniem go na czynniki pierwsze i pocięciem. Chwilę czasu zajęło, zanim pokonałem ten zespołowy opór. W efekcie powstał jeden z najpiękniejszych mebli w historii naszej działalności, więc było warto.

Rolls Royce. Zanim został meblem, woził nowożeńców

Inwestycja w meble z części samochodowych. Korzyści.

Czy sprzedajecie Wasze meble za granicę?

Tak, choć muszę przyznać, że większość produkcji wchłania rynek polski. W krajach Europy Zachodniej, gdzie więcej klientów na takie realizacje stać, całość zapotrzebowania pokrywają istniejące od lat uznane warsztaty. Klient z Niemiec, Austrii czy Szwajcarii woli nie eksperymentować zamawiając produkcję w polskim warsztacie, co dla mnie osobiście jest niezrozumiałe, gdyż tam ceny są kilkukrotnie wyższe za produkt końcowy tej samej klasy.

(chwyć “myszką” środkową linię na zdjęciu i przesuwaj w lewo i w prawo)

Cadillac tylny bagażnikKanapa zrobiona z Cadillaca

(chwyć “myszką” środkową linię na zdjęciu i przesuwaj w lewo i w prawo)

Czy zamówienie takiego mebla może być inwestycją?

Tak i często tak jest. Nasz Rolls Royce podróżuje ze zleceniodawcą po największych imprezach targowych, wywołując zachwyt i zwiększając frekwencję na stoisku. Pomijam tu skojarzenia, jakie wywołują marki takie jak Rolls Royce czy Lamborghini. Inny przykład – całe piętro z naszymi meblami w siedzibie Good Year Polska. Aż sam częściej chciałbym być ich gościem. I jeszcze coś. Mając taki mebel w biurze, na targach czy w domu całkowicie pozbywamy się problemu „od czego zacząć tzw. small talk” (śmiech).

Wrócę jeszcze do wcześniejszego przykładu – fotelików dla salonów fryzjerskich.

Cały patent działa tak, że to dzieci ciągną rodziców do salonu fryzjerskiego, a nie rodzice dzieci. Nie da się tego wprost policzyć, ale motywacja dziecka do częstszego odwiedzania fryzjera niewątpliwie w takich salonach rośnie.

Dziękuję za rozmowę.

Te i inne realizacje firmy na stronie http://meblesamochodowe.pl/

 

Foteliki dziecięce do salonów fryzjerskich na bazie autek akumulatorowych

Like it? Share with your friends!

9
9 points

Furniture Cars, czyli meble z części samochodowych